poniedziałek, 28 marca 2011

Aniołek z fiołkiem....



...to brzmi prawie jak u poety K.I.Gałczyńskiego. On pisał listy z fiołkiem, a ja mam aniołka z fiołkiem i pępuszkiem. Naturalnie poza brzmieniem słowa 'fiołek' nie roszczę sobie żadnych innych praw do prozy i poezji Gałczyńskiego. Po prostu bardzo ją lubię.

1 komentarz:

  1. Ja bym go przechrzcila na Aniolka z pepuszkiem ! Ag

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny na moim blogu i wszystkie miłe komentarze :-)